Sesja pt. "Puszczanie kontroli w związku i nie tylko cz.2"
Rok 2012, Kwiecień,
Dla lepszego zrozumienia zapraszam do przeczytania pierwszej
części sesji.
Marek: Teraz Ci coś opowiem po naszej sesji (no nie od razu, koło południa) pojechałem sobie pojeździć rowerkiem zrobiłem chyba z 20km i rozmyślałem czułem że się uwalniam, myślałem coraz więcej o innych kobietach czy się z kimś nie umówić, i na wieczór wchodzę na Facebook i mam wiadomość od Kasi chociaż nigdy z nią nie rozmawiałem, nawet nie wiedziałem jak wygląda tylko ze zdjęć umieszczonych na stronce i tak zaczęliśmy ze sobą pisać, wczoraj się spotkaliśmy i jestem bardzo mile zaskoczony, bardzo fajna osoba i widzę też po sobie że czuję się jakoś wolny, nie czuję tej presji czy wyjdzie czy nie, czy się uda czy nie. Zapytałem jej dlaczego akurat odezwała się w niedzielę to dostałem odpowiedz że od dłuższego czasu chciała się odezwać ale jakoś (po naszej sesji) znalazła odwagę

czyli to jest w 100% dowód na to że to co robimy w trakcie sesji puszczanie, uwalnianie i proszenie miłość o transformację działa i to działa bardzo szybko. Stworzyłem przestrzeń w którą mogła coś pozytywnego wejść i proszę. Dosłownie kilka godzin czyli te energie czekały aby wejść tylko podczas ciągłego oczekiwania nie dopuszczałem czegoś nowego. A jeśli chodzi o Justynę to praktycznie o niej już nie myślę, uważam że ona też na tym skorzystała, dowiedziałem się że się z kimś spotyka. Pierwsza uczucie było troszkę zmieszania ale po chwili nawet się ucieszyłem.
Niko: Justyna się z kimś spotyka, i teraz się o tym dowiedziałeś?
Marek: Tak dowiedziałem się wczoraj że szła z kimś trzymając się za rękę no może to nie być związek ale tak to odebrałem i od tamtego czasu zero odzewu z jej strony nawet zauważyłem że jeśli wchodzę na Facebook i on jest to od razu się wylogowuje więc przed czymś ucieka nie chce czegoś powiedzieć tak czuje. Ja też się nie odzywałem.
I też mi tak przyszło wiem że to może osąd ale jeśli jest w związku to ludzie mają pozakładane takie maski, tak grają że brr
Niko: Czujesz się oszukany ze strony Justyny? Jak się nie odzywasz to wytwarzasz niedobór, braki, energia nie płynie
Marek: Nawet nie oszukany ale dziwnie jakoś, nie myślę że nie, mam spokój
Niko: Masz spokój, bo dusza po ostatniej sesji się odcięła. Coś między sobą musicie puścić i wydaję mi się, że ostatnią sesje zrobiliśmy zbyt radykalnie. Nie czujesz straty,
...