Witamy na PochodzenieDuszy.pl
  • Kategoria Sekcji

  • Uzdrawianie relacji - sesje

    przez Opublikowany 04-02-2012 11:59  Liczba odwiedzin: 141 
    1. Kategorie:
    2. Uzdrawianie relacji - sesje

    Sesja pt. "Puszczanie kontroli w związku i nie tylko cz.2"
    Rok 2012, Kwiecień,

    Dla lepszego zrozumienia zapraszam do przeczytania pierwszej części sesji.

    Marek: Teraz Ci coś opowiem po naszej sesji (no nie od razu, koło południa) pojechałem sobie pojeździć rowerkiem zrobiłem chyba z 20km i rozmyślałem czułem że się uwalniam, myślałem coraz więcej o innych kobietach czy się z kimś nie umówić, i na wieczór wchodzę na Facebook i mam wiadomość od Kasi chociaż nigdy z nią nie rozmawiałem, nawet nie wiedziałem jak wygląda tylko ze zdjęć umieszczonych na stronce i tak zaczęliśmy ze sobą pisać, wczoraj się spotkaliśmy i jestem bardzo mile zaskoczony, bardzo fajna osoba i widzę też po sobie że czuję się jakoś wolny, nie czuję tej presji czy wyjdzie czy nie, czy się uda czy nie. Zapytałem jej dlaczego akurat odezwała się w niedzielę to dostałem odpowiedz że od dłuższego czasu chciała się odezwać ale jakoś (po naszej sesji) znalazła odwagę czyli to jest w 100% dowód na to że to co robimy w trakcie sesji puszczanie, uwalnianie i proszenie miłość o transformację działa i to działa bardzo szybko. Stworzyłem przestrzeń w którą mogła coś pozytywnego wejść i proszę. Dosłownie kilka godzin czyli te energie czekały aby wejść tylko podczas ciągłego oczekiwania nie dopuszczałem czegoś nowego. A jeśli chodzi o Justynę to praktycznie o niej już nie myślę, uważam że ona też na tym skorzystała, dowiedziałem się że się z kimś spotyka. Pierwsza uczucie było troszkę zmieszania ale po chwili nawet się ucieszyłem.

    Niko: Justyna się z kimś spotyka, i teraz się o tym dowiedziałeś?

    Marek: Tak dowiedziałem się wczoraj że szła z kimś trzymając się za rękę no może to nie być związek ale tak to odebrałem i od tamtego czasu zero odzewu z jej strony nawet zauważyłem że jeśli wchodzę na Facebook i on jest to od razu się wylogowuje więc przed czymś ucieka nie chce czegoś powiedzieć tak czuje. Ja też się nie odzywałem.

    I też mi tak przyszło wiem że to może osąd ale jeśli jest w związku to ludzie mają pozakładane takie maski, tak grają że brr

    Niko: Czujesz się oszukany ze strony Justyny? Jak się nie odzywasz to wytwarzasz niedobór, braki, energia nie płynie

    Marek: Nawet nie oszukany ale dziwnie jakoś, nie myślę że nie, mam spokój

    Niko: Masz spokój, bo dusza po ostatniej sesji się odcięła. Coś między sobą musicie puścić i wydaję mi się, że ostatnią sesje zrobiliśmy zbyt radykalnie. Nie czujesz straty, ...
    przez Opublikowany 03-25-2012 13:08  Liczba odwiedzin: 153 
    1. Kategorie:
    2. Uzdrawianie relacji - sesje

    Sesja pt. "Puszczanie kontroli w związku i nie tylko"
    Rok 2012, Marzec, (dodano parę informacji do sesji).


    Marek: Mam takie trzy wydarzenia ciekawe. Pierwszy to sen. Była kobieta i karmiła malutkie (narodzone) dziecko wiedziałem że jestem ojcem tego dziecka. To był chłopiec w malutkich skarpetkach. Rozumiem to w ten sposób albo zostanę ojcem dziecka albo urodzi się coś nowego w moim życiu (czyli coś się mocno pozmienia), a przecież cały czas zmieniam.

    W pracy kolega się mnie pyta czy mam z kim iść na imprezę bo jeśli nie to on mi może jakąś koleżankę załatwić chociaż go o to nie prosiłem powiedziałem że możliwe że pójdę z kimś .

    Wczoraj byłem u siostry w domu i ona powiedziała: „Właśnie szedł twój przyszły, niedoszły szwagier”. Powiedziała to z taką ironią. Zastanawiałem się potem o co jej chodziło i przypomniałem sobie, że ona nie pierwszy raz jak spotykałem się z kimś i nie wyszło to mówiła takie teksty. Chyba jej chodzi oto, że sama nie jest szczęśliwa w związku (małżeństwie) i blokuje innych aby nie mieli lepiej niż ona .

    Niko: Czytam

    Marek: Powiem Ci że znowu mam momenty że tęsknie za Justyną napisałem jej ostatnio na facebooku: cześć miłego wieczoru od …. i nawet nie odpisała, ale rozumiem to w ten sposób że widocznie też jej nie jest łatwo bo by było wszystko ok to by odpisała. A zaznaczam że od tej rozmowy 7-8 marca o spotkaniu cisza, żadnej rozmowy ...
    przez Opublikowany 02-09-2012 12:40  Liczba odwiedzin: 307 
    1. Kategorie:
    2. Uzdrawianie relacji - sesje

    Sesja pt. „Odpruwanie fałszywych połówek i zwalnianie podwładnych”
    Rok 2012, Styczeń.

    N: Ok musimy się scalić. Ja nikodem proszę o udrożnienie kanału z moja duszą. Proszę o scalenie ze swoja dusza i WJ. Zwalniam wszystkich strażników tej sesji, tego kontaktu czystej miłości.

    Pytanie: Jak myślisz co miałeś/masz robić w tym wcieleniu?
    R: Najlepiej jakby moja misja polegała na połączeniu z połówką?
    N: Z połówką jest ciężko, trudno, pełno kodów, misji, odpychań, blokad, strażników
    R: Szkoda
    N: Przecież cie podpuszczam. Chodzi oto, że my mamy wyobrażenia jak jest z połówką lub może być, i to dobrze, ale jak wychodzimy z tych wyobrażeń to zostaje praca nad uzdrawianiem relacji/związku
    R: Hej no to nie rób tak
    N: Czasami tak trzeba, aby zbadać intencje i siłę intencji
    R: Chciałbym być tylko z moja połówką
    N: Intencja jest taka: bez względu na koszty chce z nią być
    R: Nawet zacząłem do niej pisać
    N: Myślisz że ona jest na tych zdjęciach które mi wysłałeś?
    R: Tak
    N: I co powiedziałeś, że jesteś połówką?
    R: Nie złożyłem życzenia
    N: Oglądam zdjęcia które mi wysłałeś mam 9 stron czyli 9 zdjęć, która myślisz, że to połówka?
    R: Stawiam że pierwsza
    N: Ma przykryte energie dla mnie odpada. Kiedy „sądzisz” ...
    przez Opublikowany 01-27-2012 13:49  Liczba odwiedzin: 292 
    1. Kategorie:
    2. Uzdrawianie relacji - sesje

    Sesja pt. „Sesja na temat dumy, relacji i szkoły”.
    Rok 2012, Styczeń.

    1. Buty i duma
    2. Relacje z kobietami
    3. Trauma szkolna

    "K:” to nick

    Cz. 1 „Buty i duma”
    K: Czuje ostatnio mocne pilnowanie, strażnikowanie
    Niko: Ludzie zapomnieli jak żyć własnym życiem to strażnikują
    K: No właśnie jak to jest, co strażnicy robią, że jestem zniechęcony do nauki, rozzłoszczony? Oni mi przykrywają energie?
    Niko: Chcesz coś zrobić, masz dobre energie i myśli, motywację, a tu nagle bach, odechciewa się, jest złość, niechęć. Oni się podpinają do ciał subtelnych (eteryczne i astralne) w tym do splotu słonecznego i podrzucają energie, zamieniają. Trzeba od razu – jak się coś takiego wyczuje – powiedzieć: „To nie pochodzi ode mnie, ja się tak nie zachowuje i rezygnować”
    K: Odnośnie lęku jak byłem młodszy i przychodził poniedziałek to się bałem, miało to związek ze szkołą.
    Mam teraz 10 lat bądź więcej i mam taką samą sytuację/reakcje na uczelni. Jak to jest czy moje emocje gdzieś się zapisują czy tak jak napisałeś w artykule, że sam ten lek przywołuje?
    Niko: Zapisują w ciele astralnym, podświadomości jako odruch skojarzony np. z nauką ...
    przez Opublikowany 01-10-2012 16:06  Liczba odwiedzin: 150 
    1. Kategorie:
    2. Uzdrawianie relacji - sesje

    Sesja pt. „Uwalnianie ofiar i misji”.
    Rok 2011, Listopad.



    Nikodem: Co z twoją siostrą?

    Piotr: Super, którą?

    Nikodem: Ta, która od małego powtarza „Jesteś egoistą”.

    Piotr: Aha z Alą. Z nią jak z tatą podobnie. Lubię ją nawet bardzo, ale też walczymy ze sobą.

    Nikodem: Dlaczego ona cię raczy słowami „jesteś egoistą”? Jakie ma intencje gdy to mówi?

    Piotr: Ona chce mnie czegoś nauczyć, no bo ona też jest taka albo chce mnie zdenerwować albo żebym taki pozostał.

    Nikodem: Jak to mówi, to się wewnętrznie uspokaja: „Aha jest większy egoista ode mnie”.

    Piotr: Ale mnie rozbawiłeś. Chyba nie może być, nie ma większego egoisty ode mnie. Co z moją drugą siostrą?

    Nikodem: Wierzysz w to bycie egoistą? Egoizm powstaje na skutek zamknięcia, skorupy, jest to typowy pierwiastek męski.

    Piotr: Ta siostra jest dla mnie zagadką.

    Nikodem. No dobrze nie puszczasz tego „bycia egoistą”. Druga siostra = mama.

    Piotr: Cicha myszka, ale kiedyś mnie zaatakowała. Powiedziałem jej to, że mi czymś strzeliła chyba na dusze jak powiedziałem jej, że chcę się wyprowadzić z domu. Jak byłem mały to mnie straszyła i powiedziała że ona uważa się za moją mamę.

    Nikodem: Czemu tak powiedziała? ...
    przez Opublikowany 01-10-2012 15:23  Liczba odwiedzin: 133 
    1. Kategorie:
    2. Uzdrawianie relacji - sesje

    Sesja pt. „Otwieranie się na duszę i relacje z ojcem”,
    Rok 2011, Listopad.


    Próba scalenia
    Piotr: Skończmy Jezuitów. [z poprzedniej sesji]

    Nikodem: A co czujesz, że zostało?

    Piotr: Wspomniałeś coś o szatach i to swędzenie nóg. Potem chciałbym poruszyć dwa tematy.

    Nikodem: Najważniejsze abyś pisał to co czujesz i odczuwasz.

    Piotr: Od czasu do czasu mnie swędzi jakby ktoś mnie chciał trzymać.

    Nikodem: Trzymać przy czym?

    Piotr: No jako więźnia. Dobra pomińmy to mam coś ważniejszego.

    Nikodem: Zanim pójdziemy dalej musimy otworzyć energie powtórz za mną.

    Ja i moja dusza i moje ciała subtelne otwieramy swoje czakry i otwieram kanał miłości na energie miłości. Proszę o połączenie z duszą i WJ. Pozwalam energii swobodnie krążyć.

    Piotr: < przepisuje>

    Nikodem: Kanał miłości to jest coś co łączy twoje czakry w ciele i łączy ciebie z twoją duszą. Kanał wychodzi z głowy i powinien być jasny. Jakie to jest u ciebie co czujesz?

    Piotr: Trudno mi powiedzieć.

    Nikodem: Scalenie daje energie, nie męczysz się tak mocno podczas sesji.


    Sesje z poziomu ego
    Piotr: Poczekaj chciałbym o czymś porozmawiać. Myślę, że pójdzie, bo się spinam.

    Nikodem: Pisz to co chcesz napisać, wyduś to z siebie.

    Piotr: Mam dwa tematy, które są trudne, bo ich nie rozumiem. I chciałbym je zadać mojej duszy. Czy jest przy twojej?

    Nikodem: A gdzie ma być?

    Piotr: No pewnie przy mnie.

    Nikodem: Musimy odblokować twój kanał, bo jesteś za jakąś tarczą i barierą. Twoja dusza chcę pracy i ...
    przez Opublikowany 01-10-2012 11:27  Liczba odwiedzin: 632 
    1. Kategorie:
    2. Uzdrawianie relacji - sesje

    Sesja pt. „Integrowanie się ze sobą”.
    Rok 2012, Styczeń.


    Nikodem: Jeszcze tak wcześniej nie robiłem sesji. Członkowie rodziny jeszcze śpią?

    Bożena: Tak.

    Nikodem: W sumie to nawet dobrze nie będzie szumu. To łączymy się z górą. Ja Nikodem proszę o scalenie z duszą i WJ, proszę o temat sesji i uwolnień.

    Bożena: Ja proszę o scalenie z duszą i WJ.

    Nikodem: ..którą posiadasz i które mają się dobrze.

    Bożena: Słabo czuję WJ.

    Nikodem: WJ jak chce mówić to mówi bezpośrednio, ale WJ raczej motywuje i inspiruje, to dusze są gaduły.



    Cześć pierwsza

    Bożena: Pokłóciłam się z mężem, bo on zanegował moją próbę uwolnienia od teścia. Głowa mnie zabolała i czułam uderzenia w trzecie oko. W końcu próbowałam coś z tym zrobić i się pochorowałam. Przyszło mi do głowy, że znajdę pracę, wynajmę mieszkanie i się wyprowadzę z dziećmi. Powiedziałem o tym mężowi i on mnie wyśmiał. Dodatkowo w czasie medytacji powiedziałem duszy połówka – nieśmiało – aby oddał mi energię z czakry sakralnej, bo mi będzie potrzebna.

    Nikodem: To znaczy powiedziałaś mu: Daj mi pieniądze.

    Bożena: Na drugi dzień on dał propozycję Tomkowi żeby popracował z nim w innym mieście.

    Nikodem: Szybko to na poziomie duszy działa. Teraz co dalej?

    Bożena: Mi to bardzo pasuje na razie i czuję, że tak ma być, bo mąż będzie tylko w weekendy. Zobaczę jak jest bez niego, sprawdzę relacje z teściem, bo on mi miesza. To znaczy zawieszam się na nim i czasem ślepnę.

    Nikodem: Kierujesz na niego swoje myśli, energie, emocje czyli co z tym zrobimy?

    Bożena: Coś pozytywnego ...
    Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni